Książki, które zmieniają moje życie – część 1

Books

Uwielbiam pisać i rozmawiać o książkach. Żeby nie było – uwielbiam je również czytać! Dlatego też postanowiłam sporządzić listę książek, które już przeczytałam, i które w jakiś sposób na mnie, moje życie, postrzeganie etc. wpłynęły. Nie jestem w stanie określić, które wpłynęły najbardziej. Całkiem możliwe, że niejedną z nich pominę w zestawieniu. Kolejność pozycji w zestawieniu jest przypadkowa (no, może poza pierwszą).

A więc… zaczynam odliczanie!

1. Biblia.
Banał? Katoliczka, więc co innego mogła napisać? Hmmm… Może coś w tym jest. Ale, ale! Taka prawda, że Biblia – jako fundament mojej religii, źródło wiary – niewątpliwie zmieniła moje życie. Chrześcijańskie duch, prawo, zasady kształtują mnie i moje życie. A właśnie Pismo Święte jest ich najwyższym i najbogatszym źródłem. Nigdy nie udało mi się jeszcze całej Biblii przeczytać, ale mam taki życiowy plan, żeby to zrobić, i to nieraz. Na razie niedawno skończyłam czytać po raz drugi Nowy Testament (stwierdzam, że najbardziej MOJE są listy apostolskie, szczególnie św. Pawła) oraz księgi dydaktyczne Starego Testamentu, czyli te księgi, które jestem w stanie pojąć moim wątłym rozumkiem, oraz które w wielu momentach silnie do mnie przemawiają. Raz przeczytałam pierwsze pięć ksiąg, ale… ciężko było (z wyjątkiem Genesis i Exodus).

2. „Ania z Zielonego Wzgórza” i kolejne części serii Lucy Maud Montgomery.
To jedna z tych książek, którymi Mama rozbudziła we mnie miłość do czytania. „Ania…” ukazuje piękno prostego życia, umiejętność dostrzegania i cieszenia się nawet z drobnostek, siłę miłości i przyjaźni oraz ogrom wyobraźni, której w każdym momencie życia można się poddać, by na chwilę „odlecieć” od problemów albo bardziej cieszyć się rzeczywistością. Teraz jestem na etapie między „Anią ze Złotego Brzegu” a „Doliną Tęczy”, czyli przedostatnią częścią. Czytam „Anię…” po raz drugi w życiu.

3. „Grey zdemaskowany” dr Juli Slattery i Dannah Gresh (nie mylić z tą pornografią do czytania autorstwa E. L. James!)
Prezent na 22. urodziny od mojej Przyjaciółki, który uświadomił mi, jak tragiczne konsekwencje dla związku kobiety i mężczyzny może mieć pornografia – czy to filmowa, czy to obrazkowa bądź powieści o zabarwieniu erotycznym. Wiedziałam, że jest to coś obrzydliwego, ale nie zdawałam sobie sprawy, jak daleko idące może mieć to konsekwencje. Autorki tłumaczą, dlaczego saga E. L. James zyskała tak wielką „sławę” (sława jest dla mnie jednak czymś pozytywnym, dlatego tutaj użyłam cudzysłowu) na całym świecie. Sięgają tutaj do wiedzy o kobietach i mężczyznach, ich fizjologii, ale nade wszystko wrażliwości, psychice, emocjonalności. Ponadto, jest jeszcze jeden powód, dla którego to ważna dla mnie książka, ale o tym zamilknę.

4. „Dziady” Adama Mickiewicza.
Ten dramat jednego z moich ulubionych twórców polskiej literatury wpływa po prostu na… moją codzienność. Przez to, że wiele rzeczy mi się z nim kojarzy (np. nasz kot Emil, który „upolował” gałązkę i z nią spaceruje, trzymając w pyszczku, kojarzy mi się z Gustawem z IV części utworu, nie rozstającym się ze swoim „przyjacielem” – gałęzią cyprysu, będącą pamiątką po dawnej ukochanej; albo piosenka Kultu „Baranek”, której refren, po przeczytaniu II części „Dziadów” już nigdy nie będzie taki sam). Przeczytałam to dwa razy – pierwszy raz przed omawianiem tego na lekcjach języka polskiego, a następnie po zakończeniu liceum. Mało co mnie tak fascynuje i tak mi się podoba, podczas gdy jednocześnie w wielu momentach tego nie rozumiem. To, co jest utrapieniem dla wielu licealistów, dla mnie stanowi odlot w nieznane.

5. „Dzikie serce. Tęsknoty męskiej duszy” Johna Eldredge’a.
Ta książka, będąca prezentem dla Ukochanego, uprzednio przeze mnie przeczytana, dała impuls dalszym wydarzeniom, które niewątpliwie stanowiły kolejne cegiełki „docierania się” (posługując się trywialnym określeniem budowania miłości). Niewiele mogę teraz o tym powiedzieć ponad to, że pomogła mi zrozumieć i odkryć genezę wielu męskich zachowań i podejść do nich bardziej wyrozumiale i cierpliwie (a przynajmniej się staram).

CDN

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.